Białas & Lanek – Zły Sen Lyrics

Zły Sen Lyrics by Białas & Lanek

“Zły Sen”

To był zły dzień, to był zły rok
To był zły sen, przerywam go
To był zły dzień
To był jebany koszmar
To był zły rok, to był zły sen
Powiedz ile tak można
Przerywam go, przerywam go
To był zły sen

Jest kilka osób, które chciałbym zabić, ale nie potrafię nic na to poradzić
Pomimo moich perspektyw świetlanych ja tak czy inaczej skończę za kratami
Jak tak uwierają Cię moje łańcuchy, to mogę Cię jednym udusić
Jak tak uwierają Cię moje kanapki, to bierz je i kurwa się dław tym
W urzędzie gminy dostałem worki do segregacji
“A gdzie na trupy?” – pytam się dupy
W ogródku bym zakopał ich, ale uszkodzę system nawodnienia
W tej sytuacji poza tym dla mnie nic nie ma znaczenia

To był zły dzień, to był zły rok
To był zły sen, przerywam go
To był zły dzień
To był jebany koszmar
To był zły rok, to był zły sen
Powiedz ile tak można
Przerywam go, przerywam go
To był zły sen

Jestem jak Mezo, jak Doni, jak Boniek
Ciągle mam zmęczone oczy, nie dłonie
Jebać już kiepskie nastroje
Przeżyli, bo miałem ślepe naboje
In Hajs We Trust
Dziś mamy hajs (my)
Witamy na
Planecie szans
Ufam jedynie banknotom
Dawno mi wpadły już w oko
A potem dopiero w ręce
Dzisiaj pomnożę je nocą

Z nieba leci hajs nam
A chciałem tylko chodzić w Nike’ach

To był zły dzień, to był zły rok
To był zły sen, przerywam go
To był zły dzień
To był jebany koszmar
To był zły rok, to był zły sen
Powiedz ile tak można
Przerywam go, przerywam go
To był zły sen