PÓŁNOC Lyrics – Alberto
Dymi studio, muzyka na full
Pali się majk, robi się tłusto
I zanim obejrzę już dochodzi północ
Mówię trudno, nie dogodzę ludziom
Niech sami się kłócą, biorę buch w płuco
I to nie za dużo bo mnie nie dobudzą
Dymi studio, muzyka na full
Pali się majk, robi się tłusto
I zanim obejrzę już dochodzi północ
Mówię trudno, nie dogodzę ludziom
Niech sami się kłócą, biorę buch w płuco
I to nie za dużo bo mnie nie dobudzą
Dymi studio, muzyka na full
Pali się majk, robi się tłusto
I zanim obejrzę już dochodzi północ
Mówię trudno, nie dogodzę ludziom
Niech sami się kłócą, biorę buch w płuco
I to nie za dużo bo mnie nie dobudzą
Pierwsze nowe buty nike, kupione za sprzedane dragi
Na pół łamane … im prześledzą nasze ID
Tu nie możesz przysnąć, odciski, zacieram po sobie ślady
Kto jest kim, służby skorumpowane, znajomości, układy
Trzymają kciuki za to, żebyś nigdzie nie doszedł
Dobrze wiesz o co grasz i że to walka na noże
Już jako szczyle wielu z nas, na ulicznym obozie
Jedna ekipa, każdy różnił się jak kule bilardowe
Muzyka, spółki gdzie najwyższy sort
W grę nie wchodzi błąd, jazda wciąż pod prąd
Węszy pies, oskarża sąd, dziwnych ludzi krąg
Dwumetrowy czarnuch a na głowie …
Dymi studio, muzyka na full
Pali się majk, robi się tłusto
I zanim obejrzę już dochodzi północ
Mówię trudno, nie dogodzę ludziom
Niech sami się kłócą, biorę buch w płuco
I to nie za dużo bo mnie nie dobudzą
Dymi studio, muzyka na full
Pali się majk, robi się tłusto
I zanim obejrzę już dochodzi północ
Mówię trudno, nie dogodzę ludziom
Niech sami się kłócą, biorę buch w płuco
I to nie za dużo bo mnie nie dobudzą
