Drużyna 2115 – JAGIEŁŁO Lyrics

JAGIEŁŁO Lyrics – Drużyna 2115

Pow, ej, pow
Let’s go, let’s go, let’s go, let’s go, let’s go, let’s go, let’s go
Pow, pow, let’s go, let’s go, let’s go
Pow, pow, hej, ej

Mam sentyment do pieniędzy (co?)
Jakbym był wnukiem Jagiełły (okej)
W portfelu mam jego selfie (że co?)
Chodź tu, nie bój się, zerknij (no chodź)
Mam sentyment do pieniędzy (co?)
Jakbym był wnukiem Jagiełły (dziadek)
Nie zdążyłem się stęsknić (e?)
On znowu mnie kurwa odwiedził (szlag)
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło

Pradziadek Sobieski
Wpada na święta po cichu przed mamą rozdawać cukierki
W portfelu mam album rodzinny, jedynie foty pieniędzy
Mój dziadek rozdaje prezenty
Mój dziadek prywatny kaleca
Całego składu ma pasek Gucci, Louis V, Versace no i Fendi
A twój stary to Zygmunt (dziś)
Za niego nie kupię nic już (nic)
Mój dziadek się nie chce wyświetlać
Ściga go jebany fiskus
Dzwoni kontrola skarbowa (niestety) zajęta linia
400 koła będę fakturować wystawiam 22 stycznia

Mam sentyment do pieniędzy (co?)
Jakbym był wnukiem Jagiełły (okej)
W portfelu mam jego selfie (że co?)
Chodź tu, nie bój się, zerknij (no chodź)
Mam sentyment do pieniędzy (co?)
Jakbym był wnukiem Jagiełły (dziadek)
Nie zdążyłem się stęsknić (e?)
On znowu mnie kurwa odwiedził (szlag)
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło

Słuchaj, od dzisiaj mówię
Duży swag, duży blik, duży gnat, duży pies
Duży wóz, duży but, długi flak, długi seks
Palę to jak zawsze razy tyle co Insta
Jeśli jestem to co jem, to niezła ze mnie pizda
Czuję się jak White jeszcze pod starą ksywką
Czuję się jak ja jeszcze z BRTDZ, B-block
Na jednej płycie jest Taco, Wersow i Kaz
Dziwko, tak może tylko mój skład (2115)
Od siedmiu lat
Krytycy mówią, że za dużo krzyczymy “gang” (za dużo gangu)
Od siedmiu lat
Chuj nas obchodzi co mówi pan prawdziwy rap
Słuchałem Migos, marzyłem o tym
Nagrałem “Biały i młody”
A teraz spełniamy marzenia z braćmi
I to dla mnie hiphop, nie wasze wywody

Rozumiecie to kurwa?
My se robimy jaja kurwa i cały czas nagrywamy to
Tak jak nagrywaliśmy to na działce u White’a
Jak nikt nie miał nic
Jedziemy z tym kurwa

Mam sentyment do pieniędzy (co?)
Jakbym był wnukiem Jagiełły (okej)
W portfelu mam jego selfie (że co?)
Chodź tu, nie bój się, zerknij (no chodź)
Mam sentyment do pieniędzy (co?)
Jakbym był wnukiem Jagiełły (dziadek)
Nie zdążyłem się stęsknić (e?)
On znowu mnie kurwa odwiedził (szlag)
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło
Mój pra, pra, pra, pra, pra, pra dziadek Jagiełło