Drużyna 2115 – STROBO Lyrics

STROBO Lyrics – Drużyna 2115 (feat. Mr. Polska)

Światła stroboskopowe

Wszędzie gdzie się zjawiam widzę stroboskopy
Kogoś zawijają psy albo mi robią foty
W tym mieście kroją fony, bo nie ma nic do roboty
Ktoś dzwoni do Zbyszka żeby przywiózł trochę Polo Cockty
– Dobra mordzia zaraz będę
Sobota, sobota, wpadłem tu rozjebać, no bo to moja robota
Niezły wóz, Ty, to Twoja gablota?
Dasz się karnąć czy ma mi to ogarnąć mój ziomal, co?
Chcą z nami wojny to daj im namiar
Patrzę Ci w oczy i widzę, że spoczywa w nich faja, babe (babe)
Oni chcą dymu, spłoną jak marihuana
Powiedz, czy jesteś sama, to koniec, już nie udawaj

Czekam 5 dni, ożywam w sobotę
Ona tańczy w światła stroboskopowe
Hotel, after, przedłużamy tą dobę
Ona tańczy w światła stroboskopowe
Światła stroboskopowe
Światła stroboskopowe

Mogę dziś umrzeć
Najwyżej żałował będę pojutrze, dziś lej wódkę
Barman przynosi do nas hurtem, lej podwójnie
Szampan we krwi nie da mi zasnąć
Jem tabletki, lecz nie na gardło
Open bar żeby nie zabrakło, zwiększamy budżet
Cały dzień no i całą noc (no-, no-, noc, noc)
Cały dzień no i całą noc
Światła na mnie i ich wzrok
Ciągle mało jej, ze mną bawi się
Tańczy dla mnie pod językiem mając, mając gummy bear

Czekam 5 dni, ożywam w sobotę
Ona tańczy w światła stroboskopowe
Hotel, after, przedłużamy tą dobę
Ona tańczy w światła stroboskopowe
Światła stroboskopowe
Światła stroboskopowe