Okekel - Sydney Sweeney Lyrics

Okekel Sydney Sweeney cover art

Sydney Sweeney Lyrics by Okekel

Mam ją w SMS-ie, ale to jest zwykła hoe
Przewidziałem, dziwko, każdy twój następny krok
Powiedziała do mnie: “Eryk, masz magiczny głos”
Sam z mikrofonem zaczynałem każdy krok
Stare blizny mam na twarzy, ale wjeżdżam nowym Benzem
Biegałem po ulicy, ty kupiłeś sobie bieżnię
Miałaś ładne oczy, wyglądały tak jak jesień
Bez emocji przez ciebie, na betonie leży serce

Miała takie cycki, mówię do niej: “Sydney Sweeney” (Woah)
Pochylone nisko szyby (Woah)
Mała dziwko, miałem tysiąc takich jak ty, nie dajesz mi dopaminy (Yeah)
Bardziej dają mi ją pliki, wczoraj gadałem o millie
Jesteś tylko w SMS-ie, miałaś tu być, ale, kurwa, sama widzisz
Myślałem, że to będzie groupie, moi bracia wszyscy będą dumni
Jakoś wtedy w łapy mi to wpadło, chwaliłem się mamie z zarobionej stówy
Teraz trzymam w łapie sto tysięcy, jak mam się cieszyć, jak tata jest smutny?
Kupie całej rodzinie pałac, a każdemu z braci szybkie fury — tylko wtedy kładę się do trumny

Weź sobie mnie odpuść, weź sobie mnie odpuść
Nie będziesz mi blisko serca, mała, weź sobie odpuść
Weź sobie mnie odpuść, weź sobie mnie odpuść
Nie grasuj się w SMS-ach, tylko weź sobie odpuść
Miałem na to sposób, miałem na to sposób
W gównie po kolanach, ale miałem na to sposób
Dziękuję Bogu, dziękuje Bogu, że nie pozwolił Diabłu zabrać mnie w tamtym roku

Uważam na to, mamo, uważam na to, mamo
Nie musisz się martwić, bo uważam na to, mamo
Co powiesz swojej mamie, jak wyjdzie prawda, szmato?
Chcę pełną rodzinę — oddałbym wszystko za to

Miała takie cycki, mówię do niej: “Sydney Sweeney” (Woah)
Pochylone nisko szyby (Woah)
Mała dziwko, miałem tysiąc takich jak ty, nie dajesz mi dopaminy (Yeah)
Bardziej dają mi ją pliki, wczoraj gadałem o millie
Jesteś tylko w SMS-ie, miałaś tu być, ale, kurwa, sama widzisz
Myślałem, że to będzie groupie, moi bracia wszyscy będą dumni
Jakoś wtedy w łapy mi to wpadło, chwaliłem się mamie z zarobionej stówy
Teraz trzymam w łapie sto tysięcy, jak mam się cieszyć, jak tata jest smutny?
Kupie całej rodzinie pałac, a każdemu z braci szybkie fury — tylko wtedy kładę się do trumny